Drugi raz z rzędu Ola Guzik udowodniła, że zasługuje na miejsce w ścisłej czołówce kraju. Tym razem naszych juniorów gościła stolica Małopolski – Kraków. Turnieje pełen wzlotów i upadków w wykonaniu rzeszowskich zawodników ostatecznie zakończony pozytywnymi rezultatami.

Dziewczyny Oliwia Wątor i Aleksandra Guzik bez większych problemów awansowały prosto do turnieju głównego. Oliwia w grupie nie miała sobie różnych, wygrywając ją bez straty seta. Ola natomiast z jedną, minimalną przegraną 2:3 wyszła z grupy z drugiej pozycji.

Chłopcy ze zmienną formą przeplatali świetne mecze tymi na poziomie poniżej optymalnego. Bezpośrednio do głównej drabinki awansował Maciej Domin, który po potknięciu z Kacprem Perkowskim w meczu otwarcia wygrał dwa następne spotkania w tym z turniejową jedynką – Marcelem Błaszczykiem! Kacper Toton z Karolem Hubką rywalizację w pierwszej kategorii zakończyli na trzecich pozycjach co dawało im jeszcze szanse awansu z turnieju barażowego. Po świetnej grze w grupie, z drugiej kategorii, do wymienionej dwójki w barażach dołączył Szymon Flaumenhaft. Z trójki naszych muszkieterów tylko Kacprowi udało się wygrać i dołączyć do Maćka w dalszym etapie. Tutaj o sporym pechu może mówić Karol Hubka, który przez osłabienie nie był w pełni sił aby dokończyć turniej i w meczu o przedział kreczował.

Główna drabinka, 32 najlepszych juniorów i 32 najlepsze juniorki, poprzeczka idzie w górę. Czworo reprezentantów AZS-u a do następnej rundy awansowali Maciek i Ola, wygrywając swoje mecze kolejno 4:2 i 4:1. W takich samych stosunkach tylko na korzyść rywali swoje spotkania przegrali Kacper i Oliwia, choć przy odrobinie większej wierze w swoje możliwości te spotkania mogłyby mieć inny rezultat końcowy.

W niedzielnych potyczkach w walce o medale została 16-nastka najlepszych a wśród nich Maciek i Ola. Pierwsze przy stole rozpoczęły dziewczyny i zarówno spotkanie 1/8 (z Kamilą Kiliszek) jak i 1/4 (z Mileną Mirecką) Ola zwyciężyła nad rywalkami 4:1 zapewniając sobie przynajmniej najniższy stopień podium. Maciek mecz 1/8 rozpoczął bardzo pewnie i zdecydowanie obejmując prowadzenie 2:0. W trzecim secie niestety pewność gry, gdzieś się zaburzyła i spotkanie zakończyło się 2:4 na korzyść Samuela Michny. Swoją pogromczynie Ola znalazła tak jak i ostatnio w półfinale turnieju a była nią Karolina Hołdą, która pokonała rzeszowiankę 4:2.

Ostateczna klasyfikacja zawodników:

  • 3. Aleksandra Guzik
  • 9-12 Maciej Domin
  • 17-24 Oliwią Wątor
  • 25-32 Kacper Toton
  • 41-48 Szymon Flaumenhaft, Karol Hubka.